Piękna pogoda w ostatnią niedzielę zachęciła mnie do spaceru świeżo ukończoną ścieżką rowerową. Z przewieszonym przez ramię aparatem, pchając przed sobą wózek z Mikołajkiem w środku przemierzyłam trasę Brusy- Brusy Jaglie :) Celem wyprawy była niemowlęca sesja fotograficzna w plenerze, w zaczarowanym ogrodzie moich dziadków :)
a oto kilka kadrów:
Modelem był Śpiący Mikołaj :)
c.d.n.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz